Hej, nazywam się Paulina. Chciałabym was zachęcić do czytania mojego pierwszego opowiadania o Justinie :D To na dobry początek dam wam jakiś fajny cytat z 1. rozdziału. Mam nadzieję, że będziecie to czytać :)
- Dzisiaj rano zdarzył się wypadek w naszym mieście. – Nie rozumiałem, co ja mam z tym wspólnego? Widząc, że nie zamierzam się odzywać, mówił dalej. – To był śmiertelny wypadek. Twoi rodzice w nim zginęli. Bardzo mi przykro.
I jak podoba się ???
Jeśli macie jakieś pytania to wbijać na aska jest w zakładce ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jeden komentarz to jeden uśmiech na twarzy autorki ;)